Oko dnia
Delikatne, naturalne i współgrające z urodą makijaże są moimi ulubionymi.
Sięgam po nie najczęściej.
Dziś wcale nie było inaczej.
Jeśli nie mam za dużo czasu, a chce aby jakiś kolor gościł na moich powiekach to sięgam po brązy, albo szarości.
Przyznam się , że dobrze się w nich czuję, tak bezpiecznie.

Cienie jakie użyłam w tym makijażu wszystkie są z Inglota.
120
363
420
456
459
Niezawodny tusz do rzęs Maybelline The rocket volum, czarna kredka z Zoevy, oraz niebieska z essence.
Jakie kolory najczęściej goszczą na Waszych powiekach?
Love K.
u mnie zawsze raczej stonowane kolorki, jasne, bo ciemne mnie postarzają :D
OdpowiedzUsuńMam te same odczucia w moją stronę :)
UsuńJa niestety na co dzień nie używam kolorów tzn cieni:)
OdpowiedzUsuńwystarczy mi w zupełności eyeliner i tusz :)
Kreska też jest u mnie obowiązkowa, choć nie zawsze wychodzi ;)
UsuńŁadny, delikatny makijaż oczu :)
OdpowiedzUsuńDzięki Pati :)
UsuńBardzo ładnie wygląda, naturalnie i dosyć delikatnie ;)
OdpowiedzUsuńI taki efekt lubię właśnie najbardziej :)
UsuńPodoba mi się taki makijaż :)
OdpowiedzUsuńwow, piękne oko Kochana! ja ostatnimi czas sięgam jedynie po fioletową kredkę z Inglota, jakoś nie mam weny na makijaż (oprócz koloru na ustach) :)
OdpowiedzUsuńJa też jestem raczej bez weny i maluję się okazjonalnie :)
Usuń