Mac a Golden Rose. Czyżby o wiele tańsza alternatywa?

10:05 Katarzyna Piątkowska-Błaś 12 Comments

Witajcie!
Sama nie wiem od czego zacząć dzisiejszy post. Jak wiecie, albo i nie jakiś czas temu moje serce bardzo mocno biło w stronę błyszczyków z Mac-a. Szczególnie upodobałam sobie jeden kolor Fashion whim, którego jedyną wadą dla mnie była wysoka cena. Kupowałam ten błyszczyk dwa razy. Właśnie dobiłam dna i zastanawiam się czy kupić kolejne opakowanie. Dochodzę do wniosku, że chyba jednak nie, a to za sprawą produktu z Golden Rose.
Golden Rose ostatnio zasypuje nas wspaniałymi nowościami, na dość wysokim poziomie i nadal w bardzo rozsądnej cenie.
Color Sensation Lipgloss, posiada niepowtarzalną formułę o wysokim połysku i średnim stopniu krycia, bez parabenów. Zapewnia doskonałe wykończenie makijażu ust, dzięki lekkiej oraz nie klejącej strukturze. Miękki i elastyczny aplikator pozwala na łatwe i równomierne nakładanie. Błyszczyk występuje w 24 modnych kolorach o 3 efektach wizualnych: błyszczącym, perłowym, a także kremowym.


Cena to 12,90 zł za 5,6 ml.


Osoby, które wolą mocne kolory na ustach będą bardziej zadowolone z poprzedniej serii, Luxury. Ja jak widać należę do osób, które wolą delikatne, zdrowe podkreślenie ust. Ten błyszczyk to z nimi robi.


 Śmiało mogę powiedzieć, że produkt wcale się nie lepi,Konsystencja jest lekka i kremowa, malowanie ust to sama przyjemność. Aplikator jest płaski i bardzo giętki, posiada na wierzchu gąbeczkę. Zapach słodki, waniliowy, bardzo podobny do Mac-a. 


Teraz kolej na transparentny błyszczyk, który łączy w sobie kremowe, gładkie wykończenie szminki CREMESHEEN z połyskiem błyszczyku MAC LIPGLASS.

Wykończenie "cremesheen" jest alternatywą dla błyszczyków z drobinkami lub perłowym połyskiem. Czysty, gładki kolor i subtelny połysk, nic więcej.

 Posiadam kolor FASHION WHIM- typowy nude, blado brzoskwiniowy. Na ustach wygląda bardzo naturalnie, ale uwaga nakładając zbyt dużą ilość można uzyskać wygląd trupich ust.

Jak dla mnie jest dość trwały i bardzo wydajny. Lubię stosować go wiosną i latem, kiedy jestem delikatnie opalona, wtedy podkreśla kolor skóry. 

 Cena za 2,7 ml to coś ok 100 zł ja miałam to szczęście, że kupowałam błyszczyk w większej pojemności, i nie wiele wyższej cenie.


Dzięki aplikatorowi nałożymy go precyzyjnie, choć tak jak wspomniałam wyżej można czasami  przesadzić z ilością. Używanie podobne jest do  nowego tuszu do rzęs, jak go używamy już jakiś czas to staję się dla nas bezpieczne i mniejsza ilość produktu jest wyciągana na szczoteczce:) ( mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi). Co ważne bardzo dobrze nawilża, a nawet regeneruje spierzchnięte usta. Dlatego używanie jakiś dodatkowych nawilżających pomadek pod niego jest zbędne.


Podsumowując obydwa produkty mają działanie nawilżające, piękne naturalne kolory. Dość długo się utrzymują łączy je waniliowy, słodki zapach. Dość przyjemnie się je aplikuję i stosunkowo długo wytrzymują na ustach. Ale posiadają jedną podstawową różnicę: cenę, która jak dla mnie mówi i wyjaśnia wszystko.

Love K.

12 komentarzy:

  1. No właśnie mnie Golden Rose też ostatnio pozytywnie zaskoczyło, jeśli chodzi o produkty do ust :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma wyrobiła sobie bardzo dobrą opinię tymi kosmetykami ;)

      Usuń
  2. Mam color sensation lipglosss i jest wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mnie też bardzoooo przypasował :)

      Usuń
  3. Like your blog very much! It was so interesting to read your posts and also I’d like to say that you have beautiful photos! I know that it requires so much time to update blog, but keep doing it!)
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam Luxury dziś dostałam i ma bardzo kapitalny zapach! ten tez ładny ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny odcień tego z Golden rose :) Rzeczywiście marka rozwija się w dobrym kierunku :) słyszałam o świetnej odżywce z Golden Rose Black Diamond link: http://goldenrose.pl/produkty/paznokcie/odzywki-do-paznokci/black-diamond-hardener-odzywka-wzmacniajaca-paznokcie-golden-rose-253.html i nie zawiera aldehydu :) RLM o tej odżywce mówiła :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak też słyszałam u RLM wypróbuję na pewno, choć eveline 8w1 nadal używam i nic złego mi nie robi (odpukać) to jestem zadowolona :):* aaaa Kasia koniecznie wypróbuj tusz z miss sporty taki różowy studio lash, Wykończyłam wszystkie odżywki do rzęs i prawie wszystkie mi wypadły, a ten tusz mimo to potrafi dać super efekt, kolejne moje odkrycie :):)

      Usuń