Ulubieńcy kosmetyczni marca 2015

14:31 Katarzyna Piątkowska-Błaś 20 Comments

Pora na ulubieńców, których już długi czas u mnie nie było.

Tonik z sylveco jest moim największym ulubieńcem. Wspaniale koi skórę, łagodzi ją, nie wysusza. Dobrze się wchłania, ma fajną konsystencję i ładnie pachnie. Kolejną butelkę kupię na pewno!




Skarpetki złuszczające używam 2 raz w życiu. Znowu mnie nie zawiodły. Skóra złuszcza się jak u węża, stópki niemowlaka nadchodzą ;)



Bardzo dobra pasta. Chyba faktycznie wybiela , bo coś tam się dzieję. Co ważne nie zawiera fluoru! Do kupienia w Kauflandzie za UWAGA 3 złote!!!


Kolejny ulubieniec to matowy puder brązujący do twarzy i ciała z my secret. Przyznam się, że w tym momencie jest dla mnie minimalnie za ciepły, ale na lato będzie świetny. Podoba mi się w nim to, że nie ma żadnych drobinek, a poza tym obłędnie pachnie!!!!




 A na koniec tusz, którzy chyba wszyscy znają, mają i lubią :) Miss sporty studio lash instant volume.



Jakie są Wasze ostatnie odkrycia? Co możecie polecić dobrego?

Love K.

20 komentarzy:

  1. O, a ja nie znam tego tuszu :) I pudru też nie, ale właśnie szukam czegoś w takim odcieniu, do konturowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz zachwalany na blogach i yt faktycznie tani, a robi dobrą robotę :) Puder do konturowania też będzie strzałem w 10! :)

      Usuń
  2. Znam paste i czasami do niej wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest całkiem fajna mogłaby być o mocniejszym zapachu jakimś, ale za taką śmieszną cene:)

      Usuń
  3. Toniku używam od kilku tygodni, ale jeszcze nie mam o nim zdania. Z pewnością nie robi mi krzywdy :) a skarpetki złuszczające miałam i sprawdziły się super, jakiś czas temu robiłam te z L'biotica i też są świetne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez pierwsze 2 tygodnie też nie miałam zdania o tym toniku, ale spokojnie Ci się wyrobi ;) a skarpetki to mistrzostwo świata!!:)

      Usuń
    2. powiem Ci szczerze, że na początku byłam zdziwiona jego pojemnością, ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Tonik wydaje się być bardzo wydajny! :)

      Usuń
    3. To prawda jets wydajny:)

      Usuń
  4. Nic nie mialam z tego co pokazalas, chetnie przetestowalabym bronzer bo tez lubie matowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajny i tani ok 12 zł w naturze, ale chyba nie będzie za bardzo wydajny tak mi się coś widzi :)

      Usuń
  5. Widzę same fajne rzeczy, ale póki co mam inne zakupy w planach (coś z dermokosmetyków i nowe perfumy), więc na razie nic z nich nie zakupię ;) A skarpetki z L'biotici czekają w szufladzie na użycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja powoli przerzucam się na minimalizm w każdej dziedzinie ;) Skarpetki użyj koniecznie przed latem, bo jak będzie cieplej to skóra trochę przeraża ;)

      Usuń
    2. Wiem, wiem :) Stosowałam już kiedyś koreańskie Baby Foot, więc ich działanie nie jest niespodzianką ;)

      Usuń
  6. nic nie miałam choc tonik czeka w kolejce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będziesz zadowolona, a na pewno nie zrobi Ci krzywdy :)

      Usuń
  7. Tonik z Sylveco jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się w końcu wziąć w garść i napisać nowe posty..

    OdpowiedzUsuń