KARDASHIAN BEAUTY BLACK SEED DRY OIL. Olejek odżywczo-regenerujący z czarnuszki. AMBASADA PIĘKNA

19:59 Katarzyna Piątkowska-Błaś 10 Comments

  Witajcie Kochani :) 
 
Dzisiaj przychodzę do Was z postem poświęconemu suchemu olejkowi Kardashian Beauty Black Seed Dry Oil, który otrzymałam w ramach współpracy od firmy AMBASADA PIĘKNA.


Łatwa i szybka aplikacja produktu.
Wylewam małą kroplę na dłonie i wcieram w wilgotne włosy. 
Skupiam się szczególnie na końcach, ale stosuję go od połowy włosów.


 Składniki:
Cyclopentasiloxane, Cyclotetrasiloxane, Caprylyl Methicone, Cyclohexasiloxane, Nigella Sativa Seed Oil, Hydrolyzed Silk, Phenoxyethanol, C12-15 Alkyl Benzoate, Fragrance, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Benzyl Benzoate, Eugenol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Yellow 11, Red 17


Olejek jest umieszczony w małej, plastikowej, czarnej buteleczce.
Design przejrzysty i stonowany taki jak lubię najbardziej.
Idealny na lato i wyjazdy wakacyjne ze względu na swoje małe, podręczne opakowanie.
Pojemność produktu to 15 ml.
Dla mnie jest to najlepsza pojemność jaką sobie tylko można wymarzyć.
Starczy w moim przypadku na wiele razy, a w czasie kiedy go zużyję nie zdąży mnie zanudzić.
Cena 8 złotych.


Produkt jest bardzo lekki, nie oblepia naszych włosów, nie skleja, nie przetłuszcza.
Jestem nim zachwycona!
Różni się od tych wszystkich jedwabiów drogeryjnych, które tworzą na naszych oczach efekt do kolejnego mycia.
On z każdym kolejnym użyciem regeneruję , nawilża i odżywia nasze włosy.
Zawartość naturalnego jedwabiu powoduje regenerację włosów i domknięcie łusek.
Ma wytwarzać efekt pogrubienia naszych włosów, maksymalnego dopieszczenia i wypielęgnowania włosów.
Natomiast olej z czarnuszki  nawilża, ma także właściwości przeciwłupieżowe i łagodzące podrażnienia skóry.
Konsystencja jest płynna, raczej oleista.
Przypomina trochę antybakteryjny żel do rąk.


 
Olejek moim zdaniem ma bardzo niską cenę, a dodatkowo na koniec mam dla Was rabat na zakup tego preparatu od firmy Ambasada Piękna
Aby otrzymać 35% zniżki przy zakupie olejku należy wpisać kod "KARD35"
 
Love K. 

10 komentarzy:

  1. Ja mam czysty olej z czarnuszki, który pokochała moja skóra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam pierwszy raz do czynienia z olejem z dodatkiem czarnuszki.
      Na włosach sprawdza się super więc może kiedyś sięgnę po ten w czystej postaci i zaaplikuję na twarz :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. A ja kupię go na pewno kolejny raz i czaję się jeszcze na kilka kosmetyków hehe ;)

      Usuń
  3. Nie miałam okazji używać, ale po opisie wygląda ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie coś innego niż te pseudo jedwabie;)
      Ja osobiście bardzo lubię , jest tani wydajny, fajnie pachnie i faktycznie robić coś z włosami- przynajmniej moimi :)

      Usuń
  4. Też go testuję, ale nie podoba mi się w nim zapach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być drażniący to prawda, ale ja należę do tych osób, którym się on nawet podoba :)

      Usuń
  5. hehe no to masz szczęście :D Ja gustuję w całkiem innych, delikatnych, świeżych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Rozumiem, a dodatkowo lato nie sprzyja takim przytłaczającym zapachom, ale mi odpowiada :)

      Usuń