Ulubieńcy kosmetyczni grudnia

08:00 Katarzyna Piątkowska-Błaś 10 Comments

Zastanawiałam się czy robić ulubieńców grudnia, czy zrobić ogólne podsumowanie roku 2015.
Ulubieńców miałam bardzo dużo, bo dużo nowości ostatnio wpadło w moje ręce.
Ale spokojnie będą recenzje.
Produkty TOP-owe również się pojawią.
Ale to dopiero w styczniu :)

Przejdźmy do ulubieńców grudnia.
Tonik łagodzący do skóry suchej i normalnej z firmy AA. 
Nazwa idealnie trafiona, bo faktycznie tonik daje ukojenie skórze podrażnionej, przemęczonej wiatrem i zimowym chłodem.
Fajnie wycisza skórę.
Czy nawilża?
Nie wysusza.


Orzeźwiający żel dla aktywnych mięśni pomoże nie jednemu.
Więcej pisałam o nim TUTAJ


Jeśli chodzi o matowe cienie z My Secret są dla mnie nowym odkryciem.
Testowałam perłowe z których byłam bardzo zadowolona, a te nie zrobiły na mnie wcale mniejszego wrażenia.
Na początek wybrałam sobie dwa bazowe, podstawowe kolory do codziennego makijażu.
Biały 501 i delikatny kremowy 505.



Puder transparentny w numerze 31  z Eveline.
Bardzo fajnie matuje. 
Jest mineralny dodatkowo z jedwabiem.
Ładnie ujednolica kolor skóry, nie tworzy maski i widocznej warstwy.
Jest bardzo delikatny.



Love K.

10 komentarzy:

  1. Mio mnie zainteresował, ciekawy produkt warto się rozejrzeć za nim :)

    A przy okazji dobrego, nie najlepszego w Nowym 2016 roku życzę ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkt bardzo ciekawy:) zwłaszcza jak ktoś ćwiczy :)

      Usuń
  2. Cielisty cień My Secret kupiłam pod wpływem opinii w necie i faktycznie tani i dobry kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. moja isotra używa tego pudru i też sobie go chwali ;)) ja zaczęłam ten tonik i tlyko zapach ma jakiś dziwny, ale poza tym bardzo fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cienie z My Secret sa swietne😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Cienie z My Secret sa swietne😊

    OdpowiedzUsuń