Oko dnia

10:22 Katarzyna Piątkowska-Błaś 12 Comments

Delikatne, naturalne i współgrające z urodą makijaże są moimi ulubionymi.
Sięgam po nie najczęściej.
Dziś wcale nie było inaczej.
Jeśli nie mam za dużo czasu, a chce aby jakiś kolor gościł na moich powiekach to sięgam po brązy, albo szarości. 
Przyznam się , że dobrze się w nich czuję, tak bezpiecznie.



Cienie jakie użyłam w tym makijażu wszystkie są z Inglota.

120


 363


420


456


 459



Niezawodny tusz do rzęs Maybelline The rocket volum, czarna kredka z Zoevy, oraz niebieska z essence.


Jakie kolory najczęściej goszczą na Waszych powiekach?

Love K.

12 komentarzy:

  1. u mnie zawsze raczej stonowane kolorki, jasne, bo ciemne mnie postarzają :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety na co dzień nie używam kolorów tzn cieni:)
    wystarczy mi w zupełności eyeliner i tusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kreska też jest u mnie obowiązkowa, choć nie zawsze wychodzi ;)

      Usuń
  3. Ładny, delikatny makijaż oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wygląda, naturalnie i dosyć delikatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, piękne oko Kochana! ja ostatnimi czas sięgam jedynie po fioletową kredkę z Inglota, jakoś nie mam weny na makijaż (oprócz koloru na ustach) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem raczej bez weny i maluję się okazjonalnie :)

      Usuń